fbpx
Gdzie na wakacje we wrześniu? Tam, gdzie morze idzie na kompromis z jeziorem! - ht houseboats - domki na wodzie

Blog

Gdzie na wakacje we wrześniu? Tam, gdzie morze idzie na kompromis z jeziorem! - ht houseboats - domki na wodzie

Zwykle zatłoczone uliczki milkną, nocny gwar zastępuje kojąca cisza, a za dnia słońce już tak mocno nie daje się we znaki. Tak! Wrzesień to idealny miesiąc na wakacje! Nawet kilkudniowy pobyt z dala od codziennych obowiązków może naładować Was energią na długi czas. Gdzie skierować swoje kroki, by najpełniej skorzystać

Gdzie na wakacje we wrześniu? Tam, gdzie morze idzie na kompromis z jeziorem! - ht houseboats - domki na wodzie

Nikt chyba nie ma wątpliwości co do tego, że urokowi zachodu wyjątkowo do twarzy z taflą odbijającej światło wody – nad morzem lub jeziorem. Dlatego najpiękniejsze zachody słońca można podziwiać w otoczonym wodą Mielnie! Gdzie najlepiej skierować swoje kroki przed spektakularnym końcem dnia? Gdzie w Mielnie są najlepsze miejsca do

Gdzie na wakacje we wrześniu? Tam, gdzie morze idzie na kompromis z jeziorem! - ht houseboats - domki na wodzie

Urlop tuż, tuż, a Wy nadal wahacie się co do miejsca wypoczynku? Dzieci coraz częściej snują się za Wami, wyczekując odpowiedzi na w kółko powtarzane pytanie „gdzie na wakacje?”. Jak zadowolić wszystkich uczestników wakacyjnej wyprawy, niezależnie, czy są to dzieci, przyjaciele, czy druga połówka? A może szukacie ucieczki od zatłoczonych

Gdzie na wakacje we wrześniu? Tam, gdzie morze idzie na kompromis z jeziorem! - ht houseboats - domki na wodzie

Wyobraźcie sobie dziecko przed witryną najlepszej cukierni w okolicy, wpatrujące się w zjawiskowy tort, którego sam widok pieści zmysły słodyczą. Słyszysz to utęsknione westchnienie? Wizja pobytu w domkach na wodzie w Mielnie u wielu osób wzbudza podobne. Dziś chcemy podjąć polemikę z pewnymi stereotypami i ogłosić wszem wobec, że marzenia

Gdzie na wakacje we wrześniu? Tam, gdzie morze idzie na kompromis z jeziorem! - ht houseboats - domki na wodzie

Współcześni rodzice co najmniej kilkanaście lat temu ochoczo wybiegali na place zabaw, spotykali się z rówieśnikami na trzepaku, w lesie lub na łące. Zwykły patyk był dla nich (w zależności od zabawy) pogromcą pokrzyw, czarodziejską różdżką lub wymagającym opieki stworzeniem. W dobie nowych możliwości technologicznych, absorbujących smartfonów, aplikacji i atrakcji