Szukasz hotelu dla rodzin z dziećmi w Mielnie i przeglądasz kolejne resorty z basenem, salą zabaw i animatorami? Pokażę Ci coś, czego w żadnym takim katalogu nie znajdziesz. HThouseboats to 26 domków pływających na jeziorze Jamno, 4,9 km od centrum Mielna i 200 metrów od plaży. Bez tłumu, bez muzyki za ścianą, bez sąsiadów nad głową — bo nad głową masz tylko niebo i mewy. Co roku ocena powyżej 9,0 na Bookingu, a większość rodzin wraca po ten sam powód: spokój.
W tym artykule dowiesz się, dla kogo to miejsce naprawdę pasuje, co dzieci robią tu od rana do wieczora, ile kosztuje pobyt i czego spodziewać się po nocy w domku, który delikatnie kołysze.
HThouseboats w Mielnie — co to właściwie jest
HThouseboats zaczął się od jednego pływającego domu. Dziś to 26 domków na wodzie, własna marina i osiem typów do wyboru: Hampton, Delfin, Boho, Bubble, Glamour, Standard, Grand i XXL. Powierzchnie zaczynają się od 20 m², a kończą na 132 m² — w największym wygodnie nocuje sześć osób. Pełną ofertę domków znajdziesz na hthouseboats.com.
Obiekt stoi 4,9 km od centrum Mielna i to nie jest przypadek. Tu nie usłyszysz muzyki za ścianą, klaksonu spóźnionego turysty ani sąsiada wracającego o trzeciej z deptaka. Słychać wodę, ptaki i czasem silnik motorówki wracającej z jeziora. Parking — strzeżony, z miejscami przypisanymi do każdego pobytu — znajduje się przed pomostem.
Domek XXL — flagowy wybór dla rodziny
XXL to pierwszy wybór, jeśli przyjeżdżacie większą rodziną. 132 m² mieści sześć osób — cztery dorosłe i dwoje dzieci.
W środku znajdziesz saunę, wannę z hydromasażem, kominek, klimatyzację, fotel masujący i taras na dachu. Pod domkiem zacumowana jest motorówka, z której goście XXL korzystają bez limitu godzin (w pozostałych domkach motorówka wlicza się w pakiet jednogodzinny).
XXL stoi na samym końcu pomostu, najdalej od reszty obiektu. Z tarasu nie widać sąsiadów — tylko jezioro, mewy i wieczorem światła Mielna na drugim brzegu.
Atrakcje dla dzieci i dorosłych — co dostajesz w cenie pobytu
Atrakcje dzielimy na dwa rodzaje: te, które masz pod nosem, i te, do których musisz podjechać.
Na terenie obiektu:
- tyrolka — najczęstszy powód, dla którego dzieci nie chcą jechać na plażę przed południem
- zewnętrzny plac zabaw
- rowery miejskie do wzięcia spod domku
Sprzęt wodny w cenie pobytu — bez limitu godzin:
- SUP-y i rowerki wodne
- kajaki
- godzina motorówki na cały pobyt (w XXL bez limitu)
- kapoki w każdym rozmiarze, także dziecięce
3,5 km od obiektu:
- dwa korty tenisowe i boiska — dla rodzin, które lubią wieczorny mecz po plaży
Wędkowanie z tarasu na dachu
Każdy z 26 domków ma taras na dachu z dostępem do wody. To rzecz, której nie znajdziesz w żadnym hotelu nad morzem, a która dla części gości jest głównym powodem rezerwacji.
Wygląda to tak: kosz śniadaniowy zostawiony przed drzwiami o ósmej, wędka założona o ósmej trzydzieści, pierwsza ryba zwykle przed kawą. Wieczorem ten sam taras zamienia się w jadalnię — obiadokolacja przyniesiona pod drzwi i wędka, która łowi sama, dopóki spławik nie ruszy.
Ojcowie wędkujący z dziećmi to u nas częsty widok. Dla starszych dzieci to pierwsza wędka w życiu, dla nastolatków — pretekst, żeby na chwilę odłożyć telefon.
Domki na wodzie jako żywa lekcja fizyki i przyrody
To akapit, którego nie znajdziesz w opisie żadnego klasycznego hotelu nad morzem. Kiedy domek pływa, a nie stoi na fundamencie, dzieci nagle przestają pytać "czy już jedziemy" i zaczynają pytać, dlaczego cały dom nie tonie.
Pięciolatek zauważy, że gdy wszyscy wejdą do salonu, taras odrobinę bardziej zanurza się w wodzie. Ośmiolatek sam dojdzie do tego, że to wyporność — nawet jeśli nazwie ją inaczej. Nastolatek, który zwykle nie odkleja się od telefonu.
Wokół domków żyje to, czego w hotelowym basenie nie ma: łabędzie, czaple, perkozy, czasem ondatra. Rano nad jeziorem stoi mgła, wieczorem zachód słońca odbija się w wodzie pod tarasem. Dla dzieci w różnym wieku to coś więcej niż atrakcja — to powód, żeby odłożyć ekran.
Jeśli szukasz miejsca, które połączy odpoczynek rodziców z czymś naprawdę kreatywnym dla najmłodszych, ten kąt jest mocniejszy niż dziesiąta zjeżdżalnia w aquaparku.